TPF przenosi się do nowej siedziby w centrum Krakowa!
Po siedmiu latach współpracy z Klubem Pod Jaszczurami Teatr Przypadków Feralnych rozpoczyna nowy etap działalności. Feralni przenoszą się do własnej siedziby przy ul. Św. Krzyża 14 w Krakowie, gdzie powstaje nowa scena teatralna TPF.
Nowa przestrzeń ma stać się miejscem prezentacji spektakli Teatru Przypadków Feralnych, ale również otwartym ośrodkiem współpracy dla artystów niezależnych, grup teatralnych i inicjatyw performatywnych. Twórcy zapowiadają działania na pograniczu teatru, absurdu, groteski i czarnego humoru, choć – ku powszechnemu rozczarowaniu – nadal będą nazywać to kulturą.
Nowa siedziba TPF przy ul. św. Krzyża 14 - przestrzeń dla niezależnych twórców
Nowa scena TPF ma działać jako miejsce spotkań, premier i wydarzeń artystycznych. Sąsiadami Feralnych są Kuranda Studio oraz Galeria Dystans. Wszystko wskazuje na to, że przy ul. Św. Krzyża powstaje kameralny, ale intensywnie działający punkt na mapie krakowskiej kultury niezależnej.
Teatr podkreśla, że zależy mu na tworzeniu przestrzeni otwartej na współpracę i eksperyment artystyczny. W planach znajdują się nie tylko autorskie premiery TPF, ale również wydarzenia realizowane wspólnie z innymi twórcami.
Inauguracja nowej sceny TPF
Inauguracja nowej sceny TPF planowana jest na jesień 2026. Termin wydarzenia pozostaje jeszcze uzależniony od prac remontowych, które – jak wiadomo – mają naturalną skłonność do komplikowania rzeczy, które i bez tego były wystarczająco skomplikowane.
W ramach otwarcia zaplanowano premierę nowego spektaklu. Jego tytuł pozostaje na razie smutną niespodzianką.
Powrót spektakli do repertuaru TPF
Nowa scena Kraków przy ul. Św. Krzyża 14 stanie się również miejscem powrotu najważniejszych tytułów z repertuaru Teatru Przypadków Feralnych. Widzowie ponownie zobaczą spektakle: „NICK CAVE. Ballady kochanków i morderców”, „Z poważaniem, Leonard Cohen”, „Lekcja”, „Letni dzień” oraz „Świadkowie czyli nasza mała stabilizacja”.
TPF zapowiada, że repertuar będzie stopniowo rozszerzany o kolejne realizacje, premiery i wydarzenia specjalne. Oznacza to niestety zwiększone ryzyko kontaktu z teatrem niezależnym, czarnym humorem i sytuacjami, których trudno będzie później racjonalnie wyjaśnić.